MAJJHIMA
NIKâYA II
M. 82 Ratthapala
1. Tak usłyszałem. Przy pewnej okazji Zrealizowany wędrował po
kraju Kuru z dużym zgromadzeniem mnichów i w końcu dotarł do
miasta Kurów zwanego Thulakotthita.
2. Bramini gospodarze z Thullakotthita usłyszeli: „Pustelnik
Gotama, syn Sakyów, który odszedł w
bezdomność z
klanu
Sakyów, wędrując po kraju Kurów z dużym Zgromadzeniem
mnichów
dotarł do Tullakotthita. Taka to dobra wieść rozniosła się o mistrzu
Gotamie: 'Ten Zrealizowany jest taki, gdyż jest Arahatem,
spełnionym, całkowicie przebudzonym, doskonałym w prawdziwej
wiedzy i prowadzeniu się, wzniosłym, znawcą światów,
niezrównanym liderem ludzi do opanowania, nauczycielem
bogów i
ludzi, oświeconym, błogosławionym. Opisuje on ten świat, z jego
bogami, Marami, Brahmą, z tą generacją z jej pustelnikami i
braminami, z książętami i ich ludźmi; to co sam zrealizował
przez bezpośrednie poznanie. Uczy Dhammy dobrej na początku, dobrej
w środku, dobrej na końcu, o właściwym znaczeniu i frazie,
afirmując święte życie, które jest doskonałe i czyste. Dobrze
jest spotkać takich arahatów'”.
3. Wtedy bramini gospodarze z Thullakotthita udali się do
Zrealizowanego. Niektórzy złożyli mu hołd i usiedli z boku,
niektórzy wymienili z nim pozdrowienia i po kurtuazyjnej i
grzecznościowej rozmowie usiedli z boku, niektórzy wznieśli swe
ręce łącząc dłonie w geście powitania i usiedli z boku,
niektórzy
wygłosili swe imiona i klan w obecności Zrealizowanego i usiedli z
boku, niektórzy zachowali milczenie i usiedli z boku.
Zrealizowany
poinstruował, przynaglił, pobudził i zachęcił ich mową o
Dhammie.
4. Tego razu szlachetnie urodzony zwany Rattapala, syn wiodącego
klanu w tymże Thullakothitta, siedział w zgromadzeniu. Wydało mu
się: „Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego, nie
jest łatwo żyjąc w domu wieść święte życie, całkowicie
doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla. Załóżmy, że zgolę
moje włosy i brodę, przywdzieją żółtą szatę i odejdę domowego
życia w bezdomność”.
5. Wtedy bramini gospodarze z Thullakothita po byciu poinstruowanymi,
przynaglonymi, pobudzonymi i zachęconymi przez Zrealizowanego mową
o Dhammie ucieszyli się i uradowali jego słowami. Wtedy wstali ze
swych miejsc i po złożeniu hołdu Zrealizowanemu, trzymając go ich
prawej stronie, odeszli.
6. Wkrótce po tym jak odeszli, szlachetnie urodzony Rattapala
udał
się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu, usiadł z boku i
rzekł do Zrealizowanego: „Czcigodny panie, tak jak rozumiem Dhammę
nauczaną przez Zrealizowanego, nie jest łatwo żyjąc w domu wieść
święte życie, całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana
muszla. Chcę zgolić moje włosy i brodę i odejść z domowego
życia w bezdomność pod wodzą Zrealizowanego, chcę otrzymać
pełne przyjęcie”. „Czy twoi rodzice pozwolili ci byś odszedł
z domowego życia w bezdomność?” „Nie, czcigodny panie, nie mam
pozwolenia swoich rodziców”. „Ratthapala, Tathagatowie nie
udzielają odejścia w bezdomność nikomu kto nie ma zgody
rodziców”. „Czcigodny panie, postaram się o zgodę moich
rodziców na odejście z domowego życia w bezdomność”.
7.
Wtedy szlachetnie uradzony Ratthapala wstał ze swego miejsca i po
złożeniu hołdu Zrealizowanemu, odszedł trzymając go po swej
prawej stronie. Poszedł do swoich rodziców i powiedział im:
„Matko
i ojcze, tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,
nie jest łatwo żyjąc w domu wieść święte życie, całkowicie
doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla. Chcę zgolić moje
włosy i brodę i odejść z domowego życia w bezdomność. Dajcie
mi pozwolenie na odejście z domowego życia w bezdomność”. Kiedy
to zostało powiedziane, jego rodzice odpowiedzieli: „Drogi
Rattapala, jesteś naszym jedynym synem, drogim i ukochanym, zostałeś
wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o
cierpieniu, drogi Rattapala. Nawet w przypadku twojej śmierci
stracilibyśmy cię nie chcąc tego, zatem jak moglibyśmy dać ci
zgodę na odejście w bezdomność, gdy jeszcze żyjesz”. Drugi raz
... Trzeci raz szlachetnie urodzony Rattapalla powiedział rodzicom:
„Matko i ojcze, tak jak tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez
Zrealizowanego, nie jest łatwo żyjąc w domu wieść święte
życie, całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla. Chcę
zgolić moje włosy i brodę i odejść z domowego życia w
bezdomność. Dajcie mi pozwolenie na odejście z domowego życia w
bezdomność”. Trzeci raz jego rodzice odpowiedzieli: „Drogi
Rattapala, jesteś naszym jedynym synem, drogim i ukochanym, zostałeś
wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o
cierpieniu, drogi Rattapala. Nawet w przypadku twojej śmierci
stracilibyśmy cię nie chcąc tego, zatem jak moglibyśmy dać ci
zgodę na odejście w bezdomność, gdy jeszcze żyjesz”. Wtedy,
nie uzyskawszy zgody swych rodziców na odejście z domowego życia
w
bezdomność, szlachetnie urodzony Rattapala, położył się tam na
gołej podłodze mówiąc: „Dokładnie tutaj albo umrę albo
uzyskam odejście w bezdomność”.
8. Wtedy rodzice szlachetnie urodzonego Rattapali powiedzieli mu:
„Drogi Rattapala, jesteś naszym jedynym synem, drogim i ukochanym,
zostałeś wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz
nic o cierpieniu, drogi Rattapala. Wstań drogi Rattapala, jedz, pij
i zabawiaj się. Jedząc, pijąc i zabawiając się, możesz być
szczęśliwy ciesząc się zmysłowymi przyjemnościami i czyniąc
zasługi. Nawet w przypadku twojej śmierci stracilibyśmy cię nie
chcąc tego, zatem jak moglibyśmy dać ci zgodę na odejście w
bezdomność, gdy jeszcze żyjesz”. Kiedy to zostało powiedziane,
szlachetnie urodzony Ratthapala milczał. Drugi raz ... Trzeci raz
jego rodzice powiedzieli mu: „Drogi Rattapala, jesteś naszym
jedynym synem, drogim i ukochanym, zostałeś wychowany w komforcie,
dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o cierpieniu, drogi
Rattapala. Wstań drogi Rattapala, jedz, pij i zabawiaj się.
Jedząc, pijąc i zabawiając się, możesz być szczęśliwy ciesząc
się zmysłowymi przyjemnościami i czyniąc zasługi. Nawet w
przypadku twojej śmierci stracilibyśmy cię nie chcąc tego, zatem
jak moglibyśmy dać ci zgodę na odejście w bezdomność, gdy
jeszcze żyjesz”. Za trzecim razem szlachetnie urodzony Ratthapala
milczał.
9. Wtedy rodzice szlachetnie urodzonego Ratthapala udali się do jego
przyjaciół i powiedzieli im: „Drodzy, szlachetnie urodzony
Ratthapala położył się na podłodze i powiedział: 'Dokładnie
tutaj albo umrę albo uzyskam odejście w bezdomność'. Chodźcie
drodzy, idźcie do szlachetnie urodzonego Ratthapala i powiedzcie mu:
'Przyjacielu, jesteś jedynym synem twoich rodziców, zostałeś
wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o
cierpieniu, drogi Rattapala. Wstań drogi Rattapala, jedz, pij i
zabawiaj się. Jedząc, pijąc i zabawiając się, możesz być
szczęśliwy ciesząc się zmysłowymi przyjemnościami i czyniąc
zasługi. Twoi rodzice nie pozwolą ci odejść z domowego życia w
bezdomność. Nawet w przypadku twojej śmierci straciliby cię nie
chcąc tego, zatem jak mogliby dać ci zgodę na odejście w
bezdomność, gdy jeszcze żyjesz'”.
10. Wtedy przyjaciele szlachetnego Rattapali poszli do niego i powiedzieli: „Przyjacielu, jesteś jedynym synem twoich rodziców zostałeś wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o cierpieniu, drogi Rattapala. Wstań drogi Rattapala, jedz, pij i zabawiaj się. Jedząc, pijąc i zabawiając się, możesz być szczęśliwy ciesząc się zmysłowymi przyjemnościami i czyniąc zasługi. Twoi rodzice nie pozwolą ci odejść z domowego życia w bezdomność. Nawet w przypadku twojej śmierci straciliby cię nie chcąc tego, zatem jak mogliby dać ci zgodę na odejście w bezdomność, gdy jeszcze żyjesz”. Kiedy to zostało powiedziane, szlachetnie urodzony Rattapala milczał. Drugi raz ... Trzeci raz jego przyjaciele powiedzieli mu: „Przyjacielu, jesteś jedynym synem twoich rodziców zostałeś wychowany w komforcie, dorastałeś w komforcie; nie wiesz nic o cierpieniu, drogi Rattapala. Wstań drogi Rattapala, jedz, pij i zabawiaj się. Jedząc, pijąc i zabawiając się, możesz być szczęśliwy ciesząc się zmysłowymi przyjemnościami i czyniąc zasługi. Twoi rodzice nie pozwolą ci odejść z domowego życia w bezdomność. Nawet w przypadku twojej śmierci straciliby cię nie chcąc tego, zatem jak mogliby dać ci zgodę na odejście w bezdomność, gdy jeszcze żyjesz”. Za trzecim razem, szlachetnie urodzony Ratthapala milczał.
11. Wtedy przyjaciele szlachetnie urodzonego Ratthapali udali się do
jego rodziców i powiedzieli im: „Matko i ojcze, szlachetnie
urodzony Ratthapala leży tam na nagiej podłodze i mówi:
'Dokładnie
tutaj albo umrę albo uzyskam odejście w bezdomność'. Jeżeli nie
dacie mu zgody na odejście z domowego życia w bezdomność, umrze
tam. Ale jeżeli dacie mu swoją zgodę, zobaczycie go po tym jak
odejdzie w bezdomność. I jeżeli nie będzie się cieszył
bezdomnością, cóż innego może zrobić jak nie wrócić
tutaj.
Dlatego dajcie mu swoją zgodę na odejście z domowego życia w
bezdomność”. „W takim razie damy szlachetnie urodzonemu
Ratthapali zgodę na odejście z domowego życia w bezdomność. Ale
kiedy odejdzie w bezdomność, musi odwiedzić swoich rodziców”.
Wtedy przyjaciele szlachetnie urodzonego Ratthapali poszli do niego i
powiedzieli mu: „Wstawaj przyjacielu Ratthapala. Twoi rodzice dali
ci zgodę na odejście z domowego życia w bezdomność. Ale kiedy
odejdziesz w bezdomność, musisz odwiedzić swoich
rodziców”.
12. Szlachetnie urodzony Ratthapala wstał i kiedy odzyskał siły
udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu, usiadł z
boku i powiedział mu: „Czcigodny panie mam zgodę rodziców na
odejście z domowego życia w bezdomność. Niech Zrealizowany da mi
odejście w bezdomność”. Wtedy szlachetnie urodzony Ratthapala
otrzymał odejście w bezdomność pod wodzą Zrealizowanego i
otrzymał pełne przyjęcie.
13. Wtedy, niedługo po tym jak czcigodny Ratthapala otrzymał pełne
przyjęcie, Zrealizowany po zostaniu w Thulakotthita tak długo jak
chciał, udał się na wędrówkę w stronę Savatthi. Wędrując
etapami w końcu dotarł do Savatthi i zamieszkał tam w Gaju Jeta w
Parku Anathapindiki.
14. Po niedługim czasie, oderwany, pilny, gorliwy i zdecydowany,
czcigodny Ratthapala przez zrealizowanie dla siebie samego z
bezpośrednią wiedzą, tutaj i teraz wkroczył i trwał w tym
najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni
słusznie odchodzą z domowego życia w bezdomność. Bezpośrednio
znał: „Narodziny wyczerpane, święte życie przeżyte, co trzeba
było wykonać zostało wykonane, nigdy więcej tego stanu istnienia".
I czcigodny Ratthapala został jednym z arahatów.
15. Wtedy czcigodny Ratthapala udał się do Zrealizowanego i po
złożeniu mu hołdu usiadł z boku i powiedział mu: „Czcigodny
panie, chcę odwiedzić moich rodziców, jeżeli uzyskam na to zgodę
Zrealizowanego”. Wtedy Zrealizowany spenetrował mentalnie myśli w
umyśle czcigodnego Ratthapala. Kiedy poznał, że czcigodny
Ratthapala jest niezdolny do porzucenia treningu i powrotu do
niższego życia, powiedział mu: „Teraz jest czas Ratthapala byś
zrobił to co uważasz za słuszne”.
16. Wtedy czcigodny Ratthapala wstał ze swojego miejsca i po
złożeniu hołdu Zrealizowanemu, odszedł, trzymając go po swej
prawej stronie. Wtedy uporządkował swoje miejsce odpoczynku i
zabierając miskę i zewnętrzną szatę udał się na wędrówkę w
stronę Thulakotthita. Wędrując etapami w końcu dotarł do
Thulakotthita. Tam zamieszkał w Thulakotthita w Ogrodzie Króla
Koravya Migacira. Wtedy o poranku ubrał się i zabierając swą
miskę i zewnętrzną szatę udał się do Thulakotthita na żebraczy
obchód. Gdy tak wędrował w poszukiwani jedzenia od domu do domu
w
Thulakotthita., doszedł do domu swego ojca.
17. Przy tej okazji ojciec czcigodnego Ratthapala siedział w holu
centralnych drzwi po przyozdobieniu swoich włosów. Kiedy
zobaczył
czcigodnego Ratthapalę nadchodzącego z oddali, rzekł: „Nasz
jedyny syn odszedł w bezdomność przez tych łysych pustelników”.
Wtedy w domu swego ojca czcigodny Ratthapala nie otrzymał ani
jedzenia ani grzecznej odmowy, zamiast tego tylko znieważenie.
18. Wtedy niewolnica należąca do jego rodziny zamierzała wyrzucić
starą owsiankę. Widząc to czcigodny Ratthapala powiedział jej:
„Siostro, jeżeli to ma być wyrzucone, to nalej mi tego do mojej
miski”. Kiedy to robiła, rozpoznała charakterystyczne cechy jego
dłoni i jego głos. Wtedy udała się do jego matki i powiedziała:
„Proszę wiedz, moja pani, że syn mojego pana, Ratthapala
przybył”. „O miłościwy! Jeżeli to co mówisz jest prawdą,
nie jesteś już dłużej niewolnicą”. Wtedy matka czcigodnego
Ratthapala udała się do jego ojca i powiedziała: „Proszę wiedz
gospodarzu, mówią, że szlachetnie urodzony Ratthapala przybył”.
19. Wtedy właśnie czcigodny Ratthapala jadł starą owsiankę przy
murze pewnego schroniska. Jego ojciec udał się do niego i
powiedział: „Z pewnością to jest Ratthapala, mój drogi ... i
jesz starą owsiankę! Czy nie masz własnego domu by tam się udać?”
„Jak moglibyśmy mieć dom, gospodarzu, kiedy odeszliśmy z
domowego życia w bezdomność? Jesteśmy bezdomni gospodarzu.
Udaliśmy się do twojego domu, ale nie otrzymaliśmy ani jedzenia
ani grzecznej odmowy, zamiast tego tylko znieważenie”. „Chodź
mój drogi Ratthapala, chodźmy do domu”. "Wystarczy gospodarzu,
mój
posiłek na dzisiaj jest skończony”. „Zatem drogi Ratthapala,
zgódź się zaakceptować jutrzejszy posiłek”. Czcigodny
Ratthapali zgodził się w milczeniu.
20. Wtedy widząc, że czcigodny Ratthapala się zgodził, jego
ojciec udał się z powrotem do swego domu gdzie miał duży kopiec
złotych monet i sztab złota przykryty matami. Wtedy powiedział
byłym żonom czcigodnego Ratthapali: „Chodźcie synowe,
przyozdóbcie się ornamentami na sposób który był
najbardziej
przyjemny i miły dla Ratthapali”.
21. Kiedy skończyła się noc, ojciec czcigodnego Ratthapali
przygotował wiele rodzajów dobrego jedzenia w swym własnym domu
i
oznajmił czcigodnemu Ratthapali: „Już czas, drogi Ratthapala,
posiłek jest gotowy”.
22. Wtedy o poranku, czcigodny Ratthapala ubrał się i zabierając
swą miskę i zewnętrzną szatę, udał się do domu swego ojca i
usiadł na przygotowanym siedzeniu. Wtedy jego ojciec odkrył zebrane
złote monety i sztaby złota i rzekł: „Drogi Ratthapala, to twoja
matczyna fortuna, jest jeszcze ta od ojca i jeszcze ta po przodkach.
Drogi Ratthapala, ciesz się bogactwem i czyń zasługi. Chodź zatem
drogi, porzuć trening i wróć do niższego życia, ciesz się
bogactwem i czyń zasługi”. „Gospodarzu, gdybyś podążył za
moją radą, to byś załadował ten kopiec złotych monet i sztab
złota na wozy i wywiózłbyś by zatopić w nurcie rzeki Ganges.
Dlaczego tak? Ponieważ gospodarzu, z powodu tego powstanie u ciebie
żal, płacz, ból, smutek i rozpacz”.
23. Wtedy byłe żony czcigodnego Ratthapala uściskały jego stopy i
powiedziały mu: „Jakież to one są, synu naszego pana, te nimfy
dla których wiedziesz święte życie?” „Nie wiodę świętego
życia dla nimf, siostry”. „Syn naszego pana nazwał nas
siostrami”, wykrzyknęły i na miejscu zemdlały.
24. Wtedy czcigodny Ratthapala rzekł swemu ojcu: „Gospodarzu,
jeżeli posiłek ma być dany, to daj go. Nie dręcz nas”. „Jedz
zatem drogi Ratthapala, posiłek jest gotowy”. Wtedy własnymi
rękami ojciec czcigodnego Ratthapala obsłużył go i zadowolił
rozlicznymi rodzajami dobrego jedzenia. Wtedy gdy czcigodny
Ratthapala zjadł i wyciągnął rękę z miski, stanął i wygłosił
te strofy:
Zobacz tu kukłę przyodzianą
Ciało zbudowane z ran
Chore, obiektem troski,
Gdzie nie ma żadnej stabilności.
Zobacz tu figurę przyodzianą
Z biżuterią i naszyjnikami,
Szkielet owinięty w skórę
Uczyniony atrakcyjnym przez ubranie.
Jego stopy przyozdobione henną
I puder rozsmarowany na jego twarzy,
Mogą uwieść głupca, ale nie
Poszukiwacza drugiego brzegu.
Jego włosy faliście ułożone
I szminką posmarowane jego oczy,
Mogą uwieść głupca, ale nie
Poszukiwacza drugiego brzegu.
Brudne ciało dobrze przyozdobione
Jak świeżo pomalowane naczynie
Może uwieść głupca, ale nie
Poszukiwacza drugiego brzegu.
Łowca jeleni rozstawił sidła
Ale jeleń nie wszedł w pułapkę.
Zjedliśmy przynętę i teraz odchodzimy
Pozostawiając lamentujących myśliwych.
26. Po tym jak czcigodny Ratthapala wstał i wygłosił te strofy,
udał się do ogrodu Króla Koravya Migaciry i usiadł u korzenia
drzewa na całodzienny pobyt.
27. Wtedy Król Koravya Migacira odezwał się do swego gajowego w
ten sposób: „Dobry gajowy, uporządkuj Ogród Migacira, tak
że
będziemy mogli pójść do ogrodu przyjemności zobaczyć przyjemny
widok”. „Tak, czcigodny panie”, odpowiedział. Podczas gdy
uporządkowywał Ogród Migacira, gajowy zobaczył czcigodnego
Ratthapalę siedzącego u korzenia drzewa na całodzienny pobyt.
Kiedy go zobaczył, poszedł do Króla Koravya i powiedział mu:
„Panie, Ogród Migacira został uporządkowany. Jest tam
szlachetnie urodzony Ratthapala o którym zawsze wyrażałeś się z
uznaniem. Siedzi tam u korzenia drzewa na całodzienny pobyt”.
„Zatem dobry Migavo, starczy ogrodu przyjemności na dzisiaj.
Chodźmy okazać szacunek temu mistrzowi Ratthapala”.
28. Wtedy mówiąc: „Rozdaj całe jedzenie które było
przygotowane”, Król Koravya rozkazał przygotować zaprzęgi
karet i wsiadając do jednej z nich w towarzystwie innych
zaprzęgów,
wyjechał z Thullakotthita z pełną królewską pompą zobaczyć
czcigodnego Ratthapalę. Dojechał tak daleko jak pozwalała na to
droga i wtedy wysiadł z karety i udał się dalej pieszo w
towarzystwie najbardziej szacownych oficjeli do miejsca pobytu
czcigodnego Ratthapali. Wymienił pozdrowienia z czcigodnym
Ratthapalą i stanął z boku i rzekł: „Tu jest słoniowy pled.
Niech czcigodny Ratthapala usiądzie na nim”. „Nie ma potrzeby,
wielki królu. Usiądź. Siedzę na własnej macie”. Król
Koravya
usiadł na przygotowanym miejscu i rzekł:
29. Mistrzu Ratthapala. Są cztery rodzaje straty. Z powodu tego, że
doświadczyli tych czterech rodzajów straty, pewni ludzie tutaj
golą swoje włosy i brodę, zawdziewają żółtą szatę i odchodzą
z domowego życia w bezdomność. Jakie cztery? To strata przez
starość, strata przez chorobę, strata bogactwa i strata krewnych.
30. A czym jest strata przez starość? Tu mistrzu Ratthapala, ktoś
jest stary, postarzały, obciążony latami, zaawansowany w życiu,
po dojściu do ostatniego etapu. Rozważa tak: 'Jestem stary,
postarzały, obciążony latami, zaawansowany w życiu, po dojściu
do ostatniego etapu. Nie jest już dłużej mi łatwo uzyskać
nieuzyskane bogactwo, czy powiększyć już uzyskane bogactwo.
Załóżmy, że zgolę swoje włosy i brodę, zawdzieję żółta
szatę i odejdę z domowego życia w bezdomność'. Ponieważ
doświadczył tej straty przez starość, goli włosy i brodę,
zawdzewa żółtą szatę i odchodzi z domowego życia w bezdomność.
To jest nazywane stratą przez starość. Ale mistrz Ratthapala jest
ciągle młodym, czarnowłosym młodzieńcem, obdarzonym
błogosławieństwem młodości w kwiecie wieku. Mistrz Ratthapala
nie doświadczył żadnej straty przez starość. Co poznał czy co
zobaczył czy usłyszał, że odszedł z domowego życia w
bezdomność?
31. A czym jest strata przez chorobę? Tu mistrzu Ratthapala ktoś
jest schorowany, cierpiący i ciężko chory. Rozważa tak: 'Jestem
schorowany, cierpiący i ciężko chory. Nie jest już dłużej mi
łatwo uzyskać nieuzyskane bogactwo, czy powiększyć już uzyskane
bogactwo. Załóżmy, że zgolę swoje włosy i brodę, zawdzieję
żółtą szatę i odejdę z domowego życia w bezdomność'.
Ponieważ doświadczył tej straty przez chorobę, goli włosy i
brodę, zawdziewa żółtą szatę i odchodzi z domowego życia w
bezdomność. To jest nazywane stratą przez chorobę. Ale mistrz
Ratthapala jest teraz wolny od chorób i dolegliwości posiada
dobre
trawienie które nie jest ani za chłodne ani za gorące, ale w
normie. Mistrz Ratthapala nie doświadczył żadnej straty przez
chorobę. Co poznał czy co zobaczył czy usłyszał, że odszedł z
domowego życia w bezdomność?
32. A czym jest strata bogactwa? Tu mistrzu Ratthapala ktoś jest
bogaty o wielkim majątku, o wielkich posiadłościach. Stopniowo
jego bogactwo pomniejsza się. Rozważa tak: 'Dawniej byłem bogaty o
wielkim majątku, o wielkich posiadłościach. Stopniowo moje
bogactwo pomniejsza się. Nie jest już dłużej mi łatwo uzyskać
nieuzyskane bogactwo, czy powiększyć już uzyskane bogactwo.
Załóżmy, że zgolę swoje włosy i brodę, zawdzieję żółtą
szatę i odejdę z domowego życia w bezdomność'. Ponieważ
doświadczył tej straty bogactwa goli włosy i brodę, zawdziewa
żółtą szatę i odchodzi z domowego życia w bezdomność. To jest
nazywane stratą bogactwa. Ale mistrz Ratthapala jest synem wiodącej
rodziny w tym samym Thullakotthita. Mistrz Ratthapala nie doświadczył
żadnej straty bogactwa. Co poznał czy co zobaczył czy usłyszał,
że odszedł z domowego życia w bezdomność?
33. A co jest stratą krewnych? Tu czcigodny Ratthapala, ktoś ma
wielu przyjaciół i towarzyszy i krewnych i rodzinę. Stopniowo ci
jego krewni odchodzą. Rozważa tak: 'Dawniej miałem wielu
przyjaciół i towarzyszy i krewnych i rodzinę. Stopniowo ci moi
krewni odchodzą. Nie jest już dłużej mi łatwo uzyskać
nieuzyskane bogactwo, czy powiększyć już uzyskane bogactwo.
Załóżmy, że zgolę swoje włosy i brodę, zawdzieję żółtą
szatę i odejdę z domowego życia w bezdomność'. Ponieważ
doświadczył tej straty krewnych goli włosy i brodę, zawdziewa
żółtą szatę i odchodzi z domowego życia w bezdomność. To jest
nazywane stratą krewnych. Ale mistrz Ratthapala ma wielu
przyjaciół
i towarzyszy, krewnych i rodzinę w tym Thullakotthita. Mistrz
Ratthapala nie doświadczył żadnej straty krewnych. Co poznał czy
co zobaczył czy usłyszał, że odszedł z domowego życia w
bezdomność?
34. Mistrzu Ratthapala takie są cztery rodzaje straty. Z powodu
tego, że doświadczyli tych czterech rodzajów straty, pewni
ludzie
tutaj golą swoje włosy i brodę, zawdziewają żółtą szatę i
odchodzą z domowego życia w bezdomność. Ale mistrz Ratthapala nie
doświadczył żadnej z nich. Co poznał czy co zobaczył czy
usłyszał, że odszedł z domowego życia w bezdomność?”
35. „Wielki królu, są cztery podsumowania Dhammy których
nauczał
Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie
przebudzony.
Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w
bezdomność. Jakie cztery?
36 (1). Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające. To pierwsze podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.
(2) Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora. To drugie podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.
(3) W życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść. To trzecie podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.
(4) Życie w każdym świecie jest niekompletne, nienasycone,
niewolnikiem pragnienia. To czwarte podsumowanie Dhammy nauczanej
przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie
przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z
domowego życia w bezdomność.
37. Wielki królu, takie są te cztery podsumowania Dhammy
nauczane
przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie
przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z
domowego życia w bezdomność”.
38. „Mistrz Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie
jest nietrwałe, przemijające'. Jak znaczenie tego stwierdzenia
powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Kiedy
miałeś dwadzieścia czy dwadzieścia pięć lat, czy byłeś
ekspertem w jeździe na słoniu, ekspertem w jeździe na koniu,
ekspertem woźnicą, ekspertem we władaniu mieczem, ekspertem
łucznikiem, silnym w udach i ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w
walce?” „Kiedy miałem dwadzieścia czy dwadzieścia pięć lat,
byłem ekspertem w jeździe na słoniu, ekspertem w jeździe na
koniu, ekspertem woźnicą, ekspertem we władaniu mieczem, ekspertem
łucznikiem, silnym w udach i ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w
walce. Czasami zastanawiam się czy nie miałem wtedy nadnaturalnych
mocy. Nie widzę nikogo kto mógł mi dorównać w sile”. „Jak
myślisz wielki królu? Czy jesteś teraz tak samo silny w udach i
ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w walce?” „Nie, mistrzu
Ratthapala. Teraz jestem stary, postarzały, obciążony latami, o
zaawansowanym wieku, po dojściu do ostatniego etapu, doszedłem do
osiemdziesięciu lat. Czasami chcę położyć moją stopę tutaj i
kładę stopę gdzie indziej”. „Wielki królu, to z uwagi na to
Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie
przebudzony
rzekł: 'Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające'; i
kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z
domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala,
to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego
który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego:
'Życie
w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające'. Rzeczywiście tak
jest.
39. Mistrzu Ratthapala, istnieją na tym dworze odziały na słoniach,
kawaleria, odziały z wozami i piechota, które służą do
spacyfikowania wszelkiego grożącego nam niebezpieczeństwa. Mistrz
Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia
i protektora'. Jak znaczenie tego stwierdzenia powinno być
rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Czy masz jakąś
chroniczną dolegliwość?” „Mam chroniczne wiatry, mistrzu
Ratthapala. Czasami moi przyjaciele i towarzysze, krewni i rodzina,
stoją dookoła mnie, myśląc: 'Teraz Król Koravya jest bliski
śmierci, teraz Król Koravya jest bliski śmierci!” „Jak myślisz
wielki królu? Czy możesz rozkazać twoim przyjaciołom i
towarzyszom, twoim krewnym i rodzinie: 'Chodzicie moi drodzy
przyjaciele i towarzysze, moi krewni i rodzino. Wszyscy obecni
dzielcie to bolesne uczucie, tak żebym mógł odczuwać mniejszy
ból? Czy też musisz odczuwać ból samemu?” „Nie mogę tego
rozkazać moim przyjaciołom i towarzyszom, moim krewnym i rodzinie,
muszę odczuwać ból samemu”. „Wielki królu, to z uwagi na
to
Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie
przebudzony
rzekł: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora';
i kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z
domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala,
to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego
który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego:
'Życie
w każdym świecie nie ma schronienia i protektora'. Rzeczywiście
tak jest.
40. Mistrzu Ratthapala, istnieją na tym dworze olbrzymie ilości
złotych monet i sztabek złota zebranych w skarbcach i magazynach.
Mistrz Ratthapala powiedział: 'W życiu w każdym świecie nie ma
nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść'. Jak
znaczenie tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz
wielki królu? Obecnie cieszysz się zaopatrywany i obdarzony
pięcioma strunami zmysłowych przyjemności, ale czy będziesz w
stanie zabrać to w przyszłe życie: 'Niech tak samo cieszę się
zaopatrywany i obdarzony w te same pięć strun zmysłowych
przyjemności', lub inni zabiorą tą posiadłość podczas gdy ty
będziesz musiał odejść zgodnie z twoimi działaniami?” „Nie
mogę zabrać tego w przyszłe życie, mistrzu Ratthapala,
przeciwnie, inni zabiorą tą posiadłość podczas gdy ja będę
musiał odejść zgodnie z moimi działaniami”. „Wielki królu,
to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i
całkowicie przebudzony rzekł: 'W życiu w każdym świecie nie ma
nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść'; i kiedy
poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z domowego
życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala, to
wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego
który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego:' W
życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi
opuścić wszystko i odejść' . Rzeczywiście tak jest.
41. Mistrz Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie jest
niekompletne, nienasycone, niewolnikiem pragnienia. Jak znaczenie
tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki
królu? Czy władasz nad bogatym krajem Kuru?” „Tak, mistrzu
Ratthapala, władam”. „Załóżmy, że godny zaufania i rzetelny
człowiek przyjdzie do ciebie ze wschodu i powie: 'Proszę wiedz,
wielki królu, że przyszedłem ze wschodu i tam widziadłem duży
kraj, potężny i bogaty, gęsto zaludniony, tłoczny ludźmi. Są tam
liczne odziały na słoniach, liczna kawaleria, odziały na wozach i
piechota; jest tam obfitość kości słoniowej i obfitość złotych
monet i złotych sztab i obfitość kobiet na żony. Z twoimi
obecnymi siłami możesz go podbić. Podbij go zatem, wielki
królu'.
Co byś zrobił?”. „Podbilibyśmy go i władali nim, mistrzu
Ratthapala”. „Jak myślisz wielki królu? Załóżmy, że godny
zaufania i rzetelny człowiek przyjdzie do ciebie z zachodu i powie:
'Proszę wiedz, wielki królu, że przyszedłem z zachodu ...
północy
... południa i tam widziadłem duży kraj, potężny i bogaty, gęsto
zaludniony, tłoczny ludźmi. Są tam liczne odziały na słoniach,
liczna kawaleria, odziały na wozach i piechota; jest tam obfitość
kości słoniowej i obfitość złotych monet i złotych sztab i
obfitość kobiet na żony. Z twoimi obecnymi siłami możesz go
podbić. Podbij go zatem, wielki królu'. Co byś zrobił?”.
„Podbilibyśmy go i władali nim, mistrzu Ratthapala”. „Wielki
królu, to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi,
spełniony
i całkowicie przebudzony rzekł: 'Życie w każdym świecie nie ma
schronienia i protektora'; i kiedy poznałem i zobaczyłem i
usłyszałem to odszedłem z domowego życia w bezdomność”. „To
cudowne mistrzu Ratthapala, to wspaniałe, jak dobrze to zostało
wyrażone przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i
całkowicie przebudzonego: 'Życie w każdym świecie jest
niekompletne, nienasycone, niewolnikiem pragnienia'. Rzeczywiście
tak jest”.
42. Oto co powiedział czcigodny Ratthapala. I po powiedzeniu tego
dodał dalej:
Widzę bogatych ludzi w świecie, którzy jednak
Z ignorancji nie rozdają zebranego przez nich bogactwa.
Chciwie gromadzą swe bogactwo
Ciągle tęskniąc za dalszymi zmysłowymi przyjemnościami.
Król który podbił ziemię siłą
I sprawuje władzę nad lądem wielkości oceanu,
Jest jednak nienasycony bliższym brzegiem
I pożąda odległego brzegu również.
Większość ludzi tak samo, nie tylko król
Spotyka śmierć z pragnieniem nieporzuconym
(Z planami) wciąż niezrealizowanymi opuszczają trupa
Pragnienie pozostaje niezaspokojone w świecie.
Jego krewni lamentują rwąc swe włosy
Płacząc Och ja! Niestety! Nasza miłość nie żyje!
Odnoszą ciało zawinięte w całun
By umieścić je na stosie i tam spalić.
Ubrany w całun pozostawia swe bogactwo z tyłu
Porzucony na stosie, pali się
I gdy umiera, żadni krewni ani rodzina
Nie mogą mu zaoferować schronu czy schronienia tutaj.
Podczas gdy spadkobiercy zabierają jego bogactwo, ta istota
Musi pójść zgodnie ze swymi działaniami;
I gdy umiera nic nie może podążyć za nim;
Ani dziecko ani żona ani królewski majątek.
Długowieczność nie jest uzyskiwana przez bogactwo
Ani dobrobyt nie odegna starości;
Krótkie jest to życie, jak wszyscy mądrzy mówią,
Wieczności ono nie zna tylko zmianę.
Bogaci i biedni tak samo poczują dotyk śmierci
Głupiec i mędrzec poczują to także.
Ale podczas gdy głupiec leży powalony przez swą głupotę,
Żaden mędrzec nigdy nie drży od jej dotyku.
Lepsza jest tu mądrość niż jakiekolwiek bogactwo,
Gdyż przez zrozumienie człowiek zdobywa finałowy cel.
Ludzie przez ignorancję czynią złe czyny,
I nie udaje im się osiągnąć celu z życia na życie.
Gdy idzie do łona i następnego świata
Odnawiając sukcesyjne koło narodzin,
Inny o małej mądrości ufa mu
I również idzie do łona i następnego świata.
Tak jak włamywacz złapany na rabunku
Skazany jest za swój czyn na cierpienie
Tak też ludzie po śmierci w następnych światach,
Skazani są na cierpienie za swe złe czyny.
Zmysłowe przyjemności, rozliczne, słodkie, rozkoszne
Na wiele różnych sposobów wprawiają umysł w pomieszanie.
Widząc niebezpieczeństwo w tych zmysłowych więzach
Wybrałem prowadzenie bezdomnego życia, o Królu.
Tak jak wszystkie owoce spadają z drzewa, tak też ludzie,
Zarówno młodzi jak starzy, spadają gdy ginie ciało.
Widząc to również, o Królu, odszedłem w bezdomność
Lepsze jest pustelnicze życie dające bezpieczeństwo”.